Film

Z cyklu „najbardziej…

Z cyklu „najbardziej przehajpowane filmy na filmwebie” – Deadpool
Deadpool to jeden z największych moich zawodów ostatnich lat. Jasne, to tylko jeden z wielu filmów Marvela, którego fabuła opiera się na tym samym schemacie. Ale akurat z seansu tego dzieła miałem wyjątkowo mało przyjemności. Dlaczego?
1. Praktycznie wszystkie najfajniejsze sceny widziałem w trailerach. Inna sprawa, że jest ich wyjątkowo mało, a właściwie tylko jedna (na autostradzie). Reszta do zapomnienia.
2. Deadpool prezentuje wyjątkowo dużo nieciekawych postaci – 2 irytujące feministki, przyjaciel nerd i totalnie bezjajeczny antagonista. Na plus tylko pan blaszak i staruszka. No i sam Deapool oczywiście.
3. Fabuła wiadomo – z serii „zabili go i uciekł”.
4. Totalnie nietrafiony humor, co jest dziwne, bo ja nawet lubię wulgarne dowcpiy, ale tutaj w ogóle się nie śmiałem. Niektóre żarty nawet rodem z Familiady („czy nie zostawiłem przypadkiem włączonego żelazka?”).
Ale ogólnie ten film niesie na swoich barkach przez cały czas Ryan Reynolds i tylko dla jego kreacji warto go zobaczyć. Poza tym – naprawdę kicha. Na filmwebie ocena 7,6/10, u mnie – 5/10.
#film #filmweb #kino #marvel #komiks #deadpool #przehajpowanefilmy

Powered by WPeMatico