Film

Obejrzałem sobie wczoraj…

Obejrzałem sobie wczoraj komedię „Ricky Bobby” na #netflix i rozjebał mnie motyw z francuskim kierowcą gejem, który przyszedł do #nascar z #f1. #film jest generalnie rozbrajająco głupi, jak prawie wszystkie z Willem Ferrellem, ale można skisnąć parę razy. No i podczas prezentacji Girarda jest przebitka na Renault R25 / R26 (nie potrafię na szybko odróżnić wizualnie, może ktoś usłyszy różnicę pomiędzy V8 a V10).

Spoiler:

Utalentowany. Ekscentryczny. Dominujący. To słowa które definiują Jeana Girarda. Przed każdym wyścigiem Jean Girard spędza dużo czasu w towarzystwie swoich światowej klasy ogierów, które także są gejami.

XDD